przeżyj przygodę życia w ostatnich dzikich zakątkach europy


- wyprawy 4x4 - Rumunia, Albania, Bułgaria, Macedonia, Grecja, Kosowo, Czarnogóra, Serbia, Turcja.

Komplet informacji o sierpniowej wyprawie "Wakacje z duchami 4x4" i jesienym Maramuresz Classic oraz galeria zdjęć z przygotowania trasy imprezy

GALERIA ZDJĘĆ Z PRZYGOTOWANIA TRASY

Poniżej, jeszcze na gorąco, szczegóły trasy - wczoraj (3.07br.) wróciliśmy z jej układania i opisania:

Wczoraj w nocy wróciliśmy z Andrzejem Sz. („nie chateau zdobi człowieka”) z Rumunii, gdzie spędziliśmy nieco ponad tydzień, w ekspresowym tym razem tempie, po 12h dziennie układając trasy i rysując roadbooki na na imprezy:

Wakacje z Duchami 4x4 (13-20.sierpień)i Maramuresz Classic jesień (1-8.październik).

Szczęśliwie obeszło się bez większych przygód, o ile nie zaliczamy do nich kaprysów elektryki samochodowej, zniszczonego zbiornika paliwa i codziennego bytowania trudnego człowieka z trudnym człowiekiem ;-)

Do rzeczy:

Trasy tegorocznych imprez 4x4 Maramuresz.com różnią się nieznacznie poziomem trudności, tzn. jesienny Maramuresz Classic ma kilka miejsc trudniejszych, które w lecie objeżdżamy boczkiem.

W zasadzie, pod warunkiem dobrej pogody i braku fakapów ze strony kierowcy, pilota i natury, da się przejechać trasę bez użycia wyciągarki. Są miejsca, jak zwykle, gdzie albo trzeba dołożyć do pieca, albo jechać wyjątkowo czujnie, bo wąsko, stromo, krzywo lub ślisko. Czyli normalne drogi w górach.  Zalecane minimum to opony AT, optimum to MT ze świeżym bieżnikiem, ale jeśli poleje, to w niektórych miejscach i one sukcesu nie gwarantują. Na simexy zaś - szkoda zdrowia i półosi.

Najważniejsze – tegoroczne trasy to w ¾ odcinki Wam dotąd nieznane, więc raczej powinno się podobać. Odkryliśmy sporo przepięknych dróg i miejsc, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Długość trasy opisanej w roadbooku to prawie 800km, z czego ok.80% (liczone czasowo) to teren.

Zaczynamy w sobotni wieczór, w podupadłym, ale wciąż klimatycznym pensjonacie Contele Dracula, godzinę drogi od Oradei (pokój 2-os ok.160zł), potem trzy noclegi w terenie, następnie dobry pensjonat z saunami-spa i znowu teren. Kończymy w piątek, w głębokiej Transylwanii, skąd na Śląsk jest ok. 15-16h jazdy, czyli wypadałoby wziąć nocleg na Węgrzech lub Słowacji, zwłaszcza, jeśli jechać będziecie do Centrali, czy na Wybrzeże.

Z atrakcji lokalnych, za wyjątkiem przecudnej urody pejzaży karpackich oraz napitków i jadła uświadczymy: Jaskinię Moanei i Meziad, wąwóz krasowy i monastyr Ramet, ogromną fortecę w Alba Iulia oraz evergreeny – Transalpinę, Transfagarasan, ruiny w Poienari, a na koniec być może – kopalnię soli w Turdzie lub Sighisoarę. Pomiędzy tym wszystkim spora dawka jazdy, oczywiście wg roadbooka. Wychodzi na to, że jako ostatni chcemy robić tzw. wyprawy dla ludzi samodzielnych, myślących i chcących swobodnie zarządzać swoim czasem...

Oczywiście nikogo nie zostawiamy na pastwę losu i jeśli ktoś nie czuje się na siłach – służę pomocą na trasie, niemniej jednak kolumny nie prowadzimy.

Odcinki dzienne zajmą Wam, razem ze zwiedzaniem, czy trekkingami ok.7-9h.

Z założenia „Wakacje z Duchami” mają być imprezą „rodzinną”, ale oczywiście zapraszam wszystkich chętnych, którym nie przeszkadza obecność cudzych dzieciaków. Maramuresz Classic to z kolei troszkę trudniejsza trasa i warunki - zwłaszcza nocą (bywa zimno), ale nie znaczy to, że nie można wziąć ze sobą dzieci.

Co zabrać należy:

- samochód – sprawny i jeżdżony na co dzień przynajmniej dwa tygodnie przed imprezą, nieprzeładowany, zwłaszcza na dachu :)

- działający licznik dzienny lub metromierz,

- CB radio,

- ubezpieczenie KL z rozszerzeniem na  sporty ekstremalne (służę pomocą, jestem pośrednikiem ubezpieczeniowym)

- wyciągarka może być przydatna, ale nie jest konieczna,

- kartę do bankomatu, jakieś 100euro na wypadek wszelki (leje – ok.400-500/os, pobieramy z bankomatu w Oradei, na stacjach płacimy kartą),

- preparat przeciw komarom i kleszczom Mugga, albo podobnej jakości. „Off” nie działa,

- wyposażenie biwakowe, kuchenka, krzesełka, stolik, płachta p.deszczowa, namiot, śpiwory etc.,

- ubrania różne, stosownie do zmiennej w górach pogody,

- dobry nastrój i gotowość przetrwania w różnych warunkach i ciasnej przestrzeni z najbliższymi,

- gps będzie przydatny.

To tyle, na wszelkie pytania chętnie odpowiem telefonicznie lub mailowo:

+48 502 155 992, misiek [at]maramuresz.com.